Dzieciństwo
Chciałam Cię ubrać w podwójną spódniczkę,
a Was w podwójne spodenki,
widzieć
wasze podwójne uśmiechy,
i podwójne podskoki,
zdwojone kłótnie,
zdwojone wrzaski,
podwójnie rozwiane na wietrze włosy,
i zabrudzone błotem ubrania.
Wszystko co dziecięce,
podwójnie
chciałam widzieć,
by doświadczyć czym jest
Ono …
To dzieciństwo,
nie do odzyskania dla mnie.
Przepraszam za
ten
Teatr przemocy,
za podwójny plecak
szczęśliwego dzieciństwa..

Dziekuje za ten wiersz.
Jest w nim głęboka prawda którą czuje z każdym słowem…
Jest on dla mnie bardzo ważny
To jest taki wiersz który odkłada się do szuflady serca, aby zawsze móc do niego wrócić.
Ja również dziękuję…