Dom..
Dom
Zamykam oczy
i jestem tu
gdzie malwy otwierają kielichy
jaśmin przy furtce otula swą wonią
a kwiaty jabłoni witają śnieżnobiałym kobiercem
w oddali słychać melodię cykadeł
przysiadam na progu
oniemiala z wdzięczności
za szczęście tej chwili..
i za ciszę, która wpada do komina
i powtarza wciąż za mną
słowa życia.

No Comments