„Lubię poezję,

bo nie jest rodem z sali sądowej

fantazje mogę w niej splatać wraz z nicią wełnianą

wyprutą z babcinej skarpety

nie chcę tu biec, choć można

nie chcę być serio, choć nikt nie zabroni

mogę się spinać, lecz po co

za to pomruczeć..

jak Filemon przy piecu

i skoczyć do okna, by złapać płatki sniegu

oblizując ciepłe mleko

skapujące z kocich wąsów

tego mi się chce..”

Biogram

Nazywam się Monika Prokopiuk.

W mojej twórczości literackiej i fotograficznej badam punkty styku między psychologią relacji a duchowością. Moje eseje i wiersze wyrastają z osobistych przeżyć oraz przemyśleń nad chrześcijańskim ujęciem relacji. Interesuje mnie człowiek w procesie przemiany: w drodze do własnego „Wewnętrznego Domu” i w poszukiwaniu autentycznego tonu.

Moje zdjęcia opierają się na autentyczności i opowiadaniu historii. Nawet gdy tworzę portret, zachowuję podejście reportażowe. Pracuję jako fotografka intymna – tworzę na kanwie wewnętrznej opowieści osoby fotografowanej, dbając o ramę, w której prawda może wybrzmieć w swoim własnym tempie.

Wykształcenie

  • absolwentka MISH i Instytutu Polityki Społecznej UW